www.bellene.denma.pl

Skarbówka już prawie gotowa


Od 1 stycznia Pleszew będzie miał własną „skarbówkę”. Tak więc długoletnie starania burmistrza Mariana Adamka i przewodniczącego Rady Miejskiej Mieczysława Kołtuniewskiego, byłego starosty Edwarda Kubisza i przewodniczącego Rady Powiatu Bogdana Skitka oraz szefa Związku Gmin Ziemi Pleszewskiej Marka Zdunka - zakończyły się sukcesem.W dawnym żłobku, który ojcowie miasta przeznaczyli na Urząd Skarbowy, trwają ostatnie już prace adaptacyjne. Robotnicy „dopieszczają” wnętrze, pozostanie jeszcze do uprzątnięcia teren wokół obiektu.Na pierwszym piętrze budynku trwa wymiana stolarki drzwiowej i okiennej. Robotnicy przestawiają ścianki działowe, układają posadzki, wymieniają instalację elektryczną, malują ściany. Koszty przeróbek i adaptacji (450 tysięcy złotych) poniosą solidarnie miasto i powiat po połowie. Wyposażenie i umeblowanie zapewni Ministerstwo Finansów. Tak przynajmniej zapowiadał wiceminister finansów Wiesław Ciesielski, kiedy w październiku gościł w Pleszewie.W Urzędzie Skarbowym w Pleszewie będzie pracować 46 osób. Dwadzieścia dwie osoby już pracują w pleszewskiej filii urzędu przy ulicy Bogusza. Pozostali przejdą do Pleszewa z Jarocina wraz z pleszewskimi PIT-ami i innymi dokumentami. Tak wynika z zapowiedzi dyrektora Bogdana Janika z Jarocina, który pomaga organizować pleszewską „skarbówkę”. Pleszewianie będą zatrudniani w urzędzie dopiero wtedy, kiedy jarocińscy urzędnicy będą przechodzić na emeryturę, albo też zrezygnują z dojazdu do Pleszewa.



15770 |17799 |3379 |13578 |10125 |5668 |2571 |6518 |20570 |20228 |