Pożar w przychodni uwięził pacjentów. Strażacy gasili ogień ponad godzinę
Dym, smród i pootwierane okna, w których ludzie uwięzieni na pierwszym i drugim piętrze łapali powietrze - tak wczoraj wieczorem wyglądał zespół przychodni przy al. Pokoju. Około godz. 17.30 w piwnicy budynku wybuchł pożar. Na miejscu pojawili się strażacy, policjanci i karetka pogotowia. Akcja trwała ponad godzinę. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Przychodnia będzie prawdopodobnie zamknięta przez następny tydzień. Pożar uwięził pacjentów i pracowników przychodni.
19660 |20504 |7483 |1826 |4452 |12802 |15296 |735 |20381 |3736 |