www.bellene.denma.pl

Wyborcom nie chodzi o wdzięki polityka, ale o autostrady, wyższe pensje i lepsze szpitale


Najważniejsza jest miłość - nie wiem, co na to młodsze pokolenie, ale Donald Tusk miło połechtał mój posthipisowski system nerwowy w noc wyborczą. Było w tym coś rozczulająco naiwnego, coś z Love of the nation Kennedy'ego, coś z goździków wręczanych ZOMO-wcom w stanie wojennym. Wiara, że człowiek w swojej naturze jest dobry, wolny i kochający. Jeżeli świat nie jest usłany różami, to dlatego że opętali go zdegenerowani politycy. Ale jest miłość, która nas wyzwoli - od tamtej złej ekipy oczywiście i ich nienaturalnych wartości.



16878 |9757 |6195 |11969 |3440 |7224 |4121 |20329 |12905 |2145 |