Radlin: Cudem uniknął śmierci
W radlińskiej kopalni Marcel doszło w nocy ze środy na czwartek ok. godz. 2.15 do groźnego wypadku. - 48-letni górnik podczas likwidacji jednej ze ścian, został przygnieciony elementem obudowy chodnika do drewnianego stojaka, który podtrzymuje sekcję obudowy - tłumaczy Zbigniew Madej, rzecznik prasowy Kompanii Węglowej w Katowicach.
11780 |6369 |12080 |5688 |4845 |11157 |4183 |2927 |716 |17280 |