Rekreacja w agencji i kajaku
Każdego roku miasto przeznacza spore dotacje na utrzymanie bydgoskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Czy to ma sens, skoro OSiR zapewnia bydgoszczanom niewiele możliwości aktywnego wypoczynku, a jego baza była wykorzystywana m.in. jako agencja towarzyska, komis samochodowy i sklep mięsny?Kiedy przed kilkudziesięciu laty tworzono Ośrodek Sportu i Rekreacji instytucja ta rzeczywiście zapewniała bydgoszczanom spore możliwości aktywnego spędzania wolnego czasu. Dysponowała kąpieliskami nad podbydgoskimi jeziorami, basenami w samej Bydgoszczy oraz krytym lodowiskiem. Z czasem jednak - z różnych przyczyn - baza skurczyła się do aktualnej postaci. Najpierw w ruinę popadł kompleks basenowy przy ul. Nakielskiej, który zamknięto w 1992. Dwa lata temu miasto przekazało gminie Nowa Wieś Wielka kąpielisko w Chmielnikach. Stopniowej degradacji z braku pieniędzy na remonty ulega także basen przy ul. Kossaka.
12028 |19250 |4289 |1417 |13855 |14083 |11820 |14767 |83 |2069 |