IV liga. Tczew: Czarni(ej) nad Unią
Destrukcja, czyli to co dotychczas przynosiło tczewskiej Unii punkty, tym razem okazało się niewystarczające na beniaminka z Pruszcza. Goście jak w masło wchodzili w pole karne gospodarzy i już do przerwy obnażyli wszystkie ich braki. Po trzech kwadransach gry było więc 7:0 dla Czarnych, a kibice zastanawiali się kiedy padnie dwucyfrowy rezultat. Ostatecznie skończyło się na 1:8.
12895 |18055 |7195 |3427 |11090 |1995 |5320 |3108 |6174 |4183 |